Matka czy potwór?

Zgodnie z wynikami badań przeprowadzonymi przez specjalistów z Głównego Urzędu Statystycznego aż co czwarta kobieta w ciąży napiła się bądź regularnie pije do porodu. Aż ponad tysiąc dzieci które rodzą się w naszym kraju w ciągu roku rodzi się z zespołem alkoholowym FAS – Fetal Alcohol Syndrome. Do sięgania po kieliszek przyznaje się jedna trzecia kobiet, które w czasie ciąży przynajmniej raz piły napoje alkoholowe. Nierzadko zdarzają się takie sytuacje, że na porodówkach znajdują się kobiety pod silnym wpływem alkoholu (czasami mają nawet trzy lub cztery promile alkoholu we krwi), których nowo narodzone maleństwa również są pijane. To już nie jest tylko głupota przyszłej matki, ale poważny problem, który – jak wyraźnie widzimy – zaczyna być ogólnokrajowy! Picie alkoholu w czasie ciąży nie tylko może mieć wpływ na poronienie lub przedwczesną śmierć maleństwa, ale również na poważne uszkodzenie płodu, co oznacza że dziecko będzie do końca życia niepełnosprawne fizycznie bądź intelektualnie! Oczywiście może się wydawać, że to patologia oraz margines społeczny, jednak większość kobiet, których dzieci rodzą się martwe lub chore ma świadomość niebezpieczeństwa, z jakim wiąże się picie alkoholu w czasie ciąży! Nie mniej istotnym absurdem jest to, że część ginekologów również „przymruża oko” na powyższy problem i nie zaznacza tego problemu.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.