Modnie czy zdrowo?

Każdy z nas decyduje o tym, co robi ze swoim ciałem i co jest najważniejsze dla naszego organizmu oraz zdrowia. Dylemat zaczyna się już w czasach szkoły, gdy pojawiają się pierwsze propozycje palenia papierosów – później już do końca życia staramy się wyglądać dobrze, ładnie oraz atrakcyjnie społecznie: tylko jak to pogodzić z naszym zdrowiem? W ostatnim czasie lekarze poinformowali, że depilacja okolic intymnych naraża nas na poważne infekcje, które bez wątpienia nie tylko nie będą dla nas komfortowe, ale również mogą być przyczyną poważnych chorób okolic intymnych. Panowie na pewno będą zaskoczeni faktem, że problem ten nie dotyczy jedynie kobiet – męskie genitalia również są bardzo delikatne i wrażliwe na jakiekolwiek zagrożenie infekcjami! Najłatwiej jest się zarazić bakteriami mięczaka – można je złapać ze skóry innej osoby, czasami nawet z bielizny bądź ręcznika! Dotyczy to zwłaszcza osób z niższa odpornością. Jak poznać, że może być z tym jakiś problem? Wystarczy przyjrzeć się swojej skórze po depilacji – jeżeli występują małe, czerwone krostki prawdopodobnie coś jest na rzeczy. Wystrzegać się depilacji okolic intymnych należy zwłaszcza wtedy, gdy na tych krostkach pojawią się takie małe, żółte plamki. Przy jakichkolwiek podejrzeniach bądź wystąpienia pierwszych objawów należy jak najszybciej udać się do lekarza – dermatologa, ginekologa bądź androloga.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.