Narkolepsja, jako choroba z grupy dyssomni

Według statystyk od trzech setnych do szesnastu procent populacji ogólnej cierpi na narkolepsję. Jest to choroba o nieznanym pochodzeniu. Zalicza się ja do chorób z grupy dyssomni. Klasyfikuje jako zespół o podłożu organicznym. Znanymi objawami są takie jak nadmierna senność, w tym niewyjaśnione napady snu. Częste są również omamy (hipnagogiczne oraz hipnopompiczne). Katapleksja, czyli nagła, ale odwracalna, utrata napięcia mięśni zaobserwowana została u dziewięćdziesięciu procent pacjentów chorych na narkolepsję. Sama katapleksja wywołuje problemy ze staniem, opadnięcie żuchwy oraz zupełne rozluźnienie wszystkich mięśni. Osoby w trakcie ataku nie potrafią mówić, ani wykonać prostych ruchów. Jeśli pacjent jest ciężko chory może prowadzić do zmniejszenia tętna oraz spłycenia oddechu. Pacjenci dotknięci narkolepsją cechują się również występowaniem porażenia przysennego – około czterdziestu procent badanych skarży się na tego typu niedogodności. Jeśli chodzi o leczenie tego schorzenia jest niestety tylko objawowe. Etiologia choroby jest nieznana, przez to leczenie często jest czysto przyczynowe. Pochodne amfetaminy, selegilina czy modafinil to substancje, które redukują objawy zupełnie nie lecząc. Pacjenci często potrzebują również leków przeciwdepresyjnych, aby załagodzić stan po napadowy. Potrzebne jest również wsparcie rodziny i przyjaciół.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.